Poczucie szczęścia w organizmie dają hormony. Co jest ich paliwem?
* zakładając, że potrzeby podstawowe (typu jedzenie) są zaspokojone i organizm działa prawidłowo
- Pasja – dla mnie nie ma nic mocniejszego
Długo nie mogłem jej odkryć. Pomogła kartka, długopis i codzienne notowanie:
a) co sprawia mi przyjemność
b) co mnie denerwuje
Pasją okazało się to, co sprawia mi przyjemność i mam przekonanie, że będzie wartościowe dla innych.
Zweryfikuje to czas. Obecnie przyjemność mam ogromną. Prawie każdego dnia poświęcam 2-3 godziny na szukanie dobrych, rozwijających informacji. W przyszłości zacznę montować odcinki na YT.
2. Relacje z innymi
Myślę, że dobrze oddaje to fragment książki Tabletki na życie, którą napisała Maja Wąsała. Przewiń do fragmentu: Do drzwi pewnej apteki zapukała kobieta.
Gdy mowa o relacjach od razu mam też skojarzenie z anime Frieren. U kresu drogi.
3. Pełny zbiór tworzenia hormonalnych koktajli opisał David JP Phillips w Hormonalna rewolucja
Przykład – dopamina
- Uczenie się nowych rzeczy zwiększa poziom dopaminy — wiedza trenuje pamięć i kreatywność, co wpływa pozytywnie na motywację.
- Aktywność fizyczna jest skutecznym sposobem na uwalnianie dopaminy — poprawia ona zdolności motoryczne, kondycję i zdrowie psychiczne.
- Seks jest naturalnym stymulatorem dopaminy, który dodatkowo podnosi poziom serotoniny i oksytocyny, wzmacniając dobre samopoczucie i więź z partnerem.
- Tworzenie i realizowanie celów motywuje mózg do produkcji dopaminy, dzięki czemu łatwiej jest utrzymać energię i uwagę do ich osiągnięcia.
- Unikanie nadmiernej stymulacji dopaminowej, np. przez zbyt częste korzystanie z mediów społecznościowych, pomaga lepiej zarządzać poziomem tego hormonu i zapobiega zmęczeniu motywacyjnemu.
Ciekawostka. Kiedyś poznałem znanego trenera, który nie pracował z ludźmi bez motywacji. Powodem jak twierdzi był schemat. Najczęściej w parze z brakiem motywacji szedł brak pieniędzy.
Idąc tym tropem jedną z cech ludzi biednych jest niechęć do edukacji. Wystarczy odkryć radość w uczeniu się nowych rzeczy i zasilamy motywację. Ale to już materiał na kolejny wpis.