Mam problem. Kiedy on się skończy?
– Życzę Ci, żeby stało się to jutro, ale bądź cierpliwy i wróć, gdy to nastąpi.
– Hura ! Rozwiązałem problem.
– Cieszę się. Za kilka dni nadejdzie następny.
– Czy problemy kiedyś się skończą?
– Tak. Ale Ciebie już wtedy nie będzie. Są nieodłącznym elementem życia. Spotykają każdego, ale nawet najtrudniejszy problem staje się mały, gdy spojrzymy z odpowiedniej perspektywy.
* widziałem tiktoka z podobnym przesłaniem Adama Szustka.
Refleksja naszła mnie po obejrzeniu wideo Konrada Daniela z Podziemna TV. Autor podjął w przeszłości próbę walki z niesprawiedliwym systemem. Był wierny do końca swoim ideałom, ale zawiedli go ludzie i cała inicjatywa upadła.
Po 5 latach zmienił perspektywę i jest ona tożsama z moją. Nie walczyć ze światem. Nieść dobro innym ludziom, ukazywać prawdę, a ta działa jak magnes. Z takimi osobami można budować lepsze jutro.
Inny przykład zmiany perspektywy. W grze komputerowej Clair Obscur Expedition 33 całe miasto myśli, że zabija ich bogini malując cyfry na monolicie. Po pokonaniu wrogów okazuje się, że cyfry są tylko informacją ile czasu zostało ludzkości zanim świat przestanie istnieć. Sama „bogini” podtrzymuje go do wyczerpania sił.
Kolejny przykład z popkultury. W serialu The Last of Us sezon 2 Joel (przyszywany ojciec) troszczy się o Ellie (córkę). Gdy widzimy wszystko z jej perspektywy są to próby ograniczania i kontroli, co nie jest prawdą. Ellie zrozumie to dopiero po jego śmierci.
Ze swojego doświadczenia nie zliczę ile razy błędnie oceniłem człowieka. Dopiero poznając jego historię rozumiałem skąd to pochodzi. I zmieniało się wszystko, bo na głębokiej prawdzie można budować.
Perspektywa pokonania złej Mag w filmie Merlin z 1998 roku.